Zakup i użycie systemu Pegasus
- Data newsa
- Data wpisu
W 2017 roku Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało CBA 25 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości na zakup systemu. Prokuratura postawiła zarzuty Michałowi Wosiowi i dwóm byłym funkcjonariuszom CBA. Citizen Lab wskazało infekcje telefonów polityków opozycji i prokurator.
Powiązane osoby
Partie
15 września 2017 roku do Zbigniewa Ziobry, ówczesnego ministra sprawiedliwości, wpłynął wniosek szefa CBA Ernesta Bejdy o 25 mln zł na zakup środków techniki specjalnej. Ministerstwo Sprawiedliwości podało w 2025 roku, że 29 września 2017 roku umowę o przekazanie tej kwoty z Funduszu Sprawiedliwości podpisali Michał Woś, wtedy wiceminister, i Ernest Bejda. Pieniądze wyszły w dwóch transzach: 13 360 000 zł 9 października i 11 640 000 zł 17 listopada 2017 roku. Resort napisał, że podstawą był przepis pozwalający dysponentowi funduszu przyznawać środki w trybie uznaniowym.
Ten przelew jest osobnym wątkiem od późniejszych zarzutów o dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ale dotyczy tych samych pieniędzy funduszu. Prokuratura w opisie zarzutu wobec Michała Wosia wskazała, że działalność CBA jest finansowana z budżetu państwa i nie mogła zostać sfinansowana z państwowego funduszu celowego.
27 sierpnia 2024 roku prokuratura ogłosiła Michałowi Wosiowi zarzut przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przy przekazaniu 25 mln zł. 30 września 2025 roku zmieniła opis czynu i kwalifikację. W nowym opisie jest też przywłaszczenie powierzonych pieniędzy. Michał Woś nie ustosunkował się do zmienionych zarzutów. Zarzut nie jest wyrokiem. Zbigniew Ziobro występuje w dokumentach resortu jako adresat wniosku i minister, w którego resorcie powstał przepis o uznaniowym dysponowaniu funduszem. Przywołane komunikaty prokuratury nie stawiają mu zarzutu o ten przelew.
O użyciu systemu pisały Associated Press i Citizen Lab z Uniwersytetu w Toronto. AP podało 23 grudnia 2021 roku, że telefon senatora Krzysztofa Brejzy zainfekowano w 2019 roku, gdy kierował kampanią opozycji, i że doszło do tego blisko trzy tuziny razy. Dwa dni wcześniej AP opisało infekcje telefonu adwokata Romana Giertycha w końcówce kampanii 2019 roku oraz telefonu prokurator Ewy Wrzosek. Citizen Lab nie wskazało, kto zlecił ataki. Ewa Wrzosek jest prokuratorem, dlatego nie ma strony w rejestrze polityków. Roman Giertych ma w rejestrze historyczne członkostwo w Lidze Polskich Rodzin. Źródła opisują go tu jako adwokata, a nie jako członka Platformy Obywatelskiej.
4 czerwca 2025 roku prokuratura przedstawiła zarzuty byłemu dyrektorowi delegatury CBA Jarosławowi W. i byłej naczelnik Katarzynie S. Chodzi o kontrolę operacyjną wobec Jacka Karnowskiego, byłego prezydenta Sopotu, od listopada 2018 do maja 2019 roku, w tym przy użyciu Pegasusa, oraz o wyłudzenie poświadczenia nieprawdy w postanowieniach sądu. Oboje nie przyznali się do winy. Jacek Karnowski jest w tym postępowaniu osobą, wobec której prowadzono czynności, a nie podejrzanym.
Czego źródła nie potwierdzają
Notatki mówiły o zarzutach dla byłych szefów ABW i SKW oraz o ustaleniu komisji senackiej, że zaatakowano telefony dziesięciu osób. Komunikaty użyte w tym wpisie opisują zarzuty wobec Michała Wosia i dwóch byłych funkcjonariuszy CBA oraz ustalenia Citizen Lab co do trzech nazwanych telefonów. Nie zastępują ich liczbą z raportu komisji, którego tu nie cytujemy.
Źródła
- Ministerstwo Sprawiedliwości o dokumentach zakupu Pegasusa (otwiera się w nowej karcie)
- Prokuratura Krajowa o zarzutach dla Michała Wosia (otwiera się w nowej karcie)
- Prokuratura Krajowa o zmianie zarzutów wobec Michała Wosia (otwiera się w nowej karcie)
- Prokuratura Krajowa o zarzutach dla byłych funkcjonariuszy CBA (otwiera się w nowej karcie)
- Associated Press o infekcji telefonu Krzysztofa Brejzy (otwiera się w nowej karcie)
- Associated Press o infekcjach telefonów Romana Giertycha i Ewy Wrzosek (otwiera się w nowej karcie)
Zastrzeżenia
Do tego wpisu nie dopisano materiałów w dziale Zastrzeżenia.